Jak przygotować dziecko do obowiązku szkolnego
Wanda Papugowa- psycholog, mediator, terapeuta
Poważne podejście do obowiązku wymaga przygotowań, poprzedzone jest wnikliwą analizą i świadomością konsekwencji wynikających z jego realizacji. Tak jest w przypadku obowiązku podejmowanego przez osobę dorosłą. Wobec podjęcia obowiązku szkolnego przez dziecko zachodzi inna okoliczność. Otóż decyzję podejmują rodzice, a obowiązek realizuje dziecko. W przypadku pierwszoklasisty trudno mówić o dziecięcej świadomości konsekwencji działań, czy o głębokiej analizie tego co wiąże się z sytuacją szkolną, gdyż mentalność dziecka na to nie pozwala. Brak perspektywy czasowej i analizy przyczynowo-skutkowej, właściwy wiekowi dziecięcemu stanowi przeciwwskazania do zadania podejmowania decyzji. Należy więc rozważyć istotne elementy realizacji obowiązku szkolnego w kontekście postaw rodziców, wiedzy psychologicznej i okoliczności dotyczących rozpoczęcia edukacji szkolnej, pamiętając, że kwestia podjęcia decyzji należy do osób dorosłych, a nie dzieci.
Zapisując dziecko do szkoły spodziewamy się, że będzie dobrze się uczyć. Wiemy, że uczenie się w warunkach szkolnych jest nowym doświadczeniem, ale liczymy, że nasze dziecko sobie z tym poradzi. Takie nastawienie dotyczy większości rodziców. Jest ono również istotnym elementem zwiększającym szansę powodzenia pod warunkiem, że dziecko prezentuje adekwatny do oczekiwań poziom rozwoju, a wówczas możemy obserwować u dziecka radosny start w edukację. W postawach rodziców podejmujących decyzję o obowiązku szkolnym dziecka, zaznacza się również lęk i obawy. Uzasadnieniem lęku jest w tym wypadku sytuacja zmiany, niepewności, nowości zadań o których niewiele wiadomo. Rodzice często dla zmniejszenia obaw, szukają dla swego dziecka najlepszej szkoły, najlepszej nauczycielki i najlepszej grupy rówieśniczej. Gotowość do zapewnienia najlepszych warunków idzie w parze z postawą nadmiernej opieki sprawowanej wobec dziecka i potrzebą kontynuacji tej opieki w szkole. Jeżeli rodzice prezentują nadmierną opiekuńczość, przejawiającą się wyręczaniem, rozwiązywaniem za dziecko jego problemów, to wówczas pomimo odpowiedniego poziomu rozwoju, dziecko nie przyjmuje na siebie zadań rozwojowych gdyż oczekuje stałej pomocy. Taka sytuacja wpływa na kształtowanie w dziecku lenistwa i wyuczonej bezradności, co wobec zadań związanych z realizacją obowiązku szkolnego jest niewłaściwe.
Okres kształtowania samodzielności i odpowiedzialności zaczyna się znacznie wcześniej niż w wieku szkolnym. Rodzice, którzy w okresie przedszkolnym stawiali dziecku wymagania uczyli samoobsługi, sprzątania zabawek, pomocy w obowiązkach domowych, mogą ze spokojem ufać, że ich dziecko poradzi sobie z trudami szkolnymi.
Niestety nadmiar opieki wobec dzieci, często widoczny w postawach współczesnych rodziców, nie przyczynia się do przygotowania dziecka do podjęcia obowiązków szkolnych. Dziecko, tak jak dorosły, wykonując zadanie samodzielnie, nabiera przekonania o swojej wartości i ma satysfakcję z tego co robi. Jeśli mu się tego odmawia, pojawia się bierność, zależność, tendencja do niskiej samooceny. Szkoła jest właśnie terenem i okazją do kształtowania odpowiedzialności i kompetencji w różnych dziedzinach, poprzez zmaganie się z trudnościami i radowanie sukcesem. Warto spojrzeć na sytuację dziecka z tej perspektywy. Rozumiejąc potrzeby dziecka, nie zaspokajać wszystkich jego zachcianek, ale w okresie przedszkolnym, kształtować umiejętności radzenia sobie z frustracją, cierpliwość w dążeniu do celu, staranność w wykonywaniu zadań i samodzielność.
Pobyt dziecka w szkole, zdobywanie wiedzy, kształtowanie nowych umiejętności, nieodłącznie związane jest pokonywaniem trudności. Właściwa postawa rodziców zachęcająca do zmagania się z trudnościami, pobudzająca do aktywności poznawczej i szukania rozwiązań owocuje rosnącą dojrzałością dziecka. Właściwa postawa to także dostrzeganie wysiłku dziecięcego i nie ośmieszanie ani niszczenie tego co dziecku udało się wykonać. W tym kontekście błędem jest wykonywanie edukacyjnych zadań za dzieci, gdyż prowadzi nie tylko do zależności, ale uczy kłamstwa i to w sojuszu z najbliższą osobą. Rozsądne przygotowanie dziecka do szkoły polega również na kształtowaniu jego nawyków. Jeśli jakaś czynność wykonywana jest regularnie, systematycznie, staje się nawykowa i nie budzi protestu, ale jest naturalnym elementem rytmu życia. Regularne czytanie może być takim samym nawykiem jak mycie zębów. Trzeba jednak aby rodzice do tego dziecko wdrożyli; pokazując najlepiej, że sami już ten nawyk posiadają. Nawyk czytania to także swoisty rodzaj kultu dla wiedzy, który przy budzeniu się zainteresowań dziecięcych jest istotnym elementem przygotowania dziecka do szkoły.
W stymulacji rozwoju dziecka istotne znaczenie ma stawianie wymagań, stwarzanie sytuacji problemowych, które mają korzystny wpływ na procesy uczenia się i dojrzewania. Te działania środowiska są istotnym czynnikiem warunkującym przechodzenie na kolejne etapy rozwoju i sprzyjającym kształtowaniu nowych umiejętności. Jednak to oddziaływanie jest sensowne i skuteczne, gdy odnosi się to tak zwanej strefy najbliższego rozwoju – wtedy dziecko ma możliwość zmagania się z wyzwaniem w oparciu o własny potencjał i niewielką pomoc. Jeśli wyzwania znacznie przekraczają aktualne możliwości następuje frustracja, a przy długotrwałym oddziaływaniu regres do etapu wcześniejszego.
Rodzicielska troska o dziecko rozpoczynające edukację skupia się także na sprawdzaniu warunków w których będzie się uczyć, zasięganiu opinii o nauczycielach i środowisku rówieśniczym. Oferta edukacyjna szkoły powinna uwzględnić te aspekty oraz służyć rzetelną informacją. Warto jednak pamiętać, że na powodzenie dziecka w procesie edukacyjnym składa się wiele czynników, z których najistotniejszym jest dojrzałość szkolna, określona poziomem rozwoju, który czyni dziecko podatnym na uczenie i zainteresowanie czynnością uczenia. Ważną cechą dziecka jest także umiejętność radzenia sobie z trudnościami i wytrwałość. Jeśli wraz z tymi czynnikami rodzice będą kształtować odpowiedzialności u swoich dzieci, a oferta edukacyjna będzie budzić ciekawość i stawiać wymagania to szanse powodzenia w edukacji rosną.
Tak więc poważne podejście do realizacji obowiązku szkolnego nakłada na nas dorosłych konieczność racjonalnej oceny faktów, przesłanek, ale również przygotowanie dziecka do odpowiedzialnego przyjęcia na siebie roli ucznia. Przyspieszenie obowiązku szkolnego bez uwzględnienia wskazanych czynników może skutkować tym co w przypadku braku dojrzałości do wykonywania zadań często się ujawnia; regresem, buntem, wycofaniem, przekonaniem o niskiej wartości. Trudno wtedy o sukces w edukacji. Dojrzałość szkolna, jest wynikiem współdziałania dwóch procesów rozwojowych: dojrzewania i uczenia się. Stopień dojrzałości szkolnej jest w grupie dzieci w danym wieku ogromnie zróżnicowany. Uzależniony od wielu czynników, na które składają się między innymi; doświadczenia wyniesione z rodzinnego i przedszkolnego środowiska, potencjał genetyczny, aktywność własna dziecka, tempo rozwoju. Z badań na gruncie psychologii rozwojowej wynika, że poziom dojrzałości szkolnej nie jest jednorodny i nadal znaczną grupę stanowią dzieci, którym z powodu braku osiągnięcia dojrzałości, proponuje się odroczenie od szkolnego obowiązku. Kryterium dojrzałości szkolnej jest między innymi osiągnięcie takiego poziomu rozwoju, które czyni dziecko wrażliwym i podatnym na naukę szkolną. To czy dziecko jest wrażliwe i podatne, to zaledwie część tego co dzieje się w kontekście procesu edukacyjnego. Drugą część stanowi oferta szkoły – właściwa, lub chybiona. Przebieg „nauki szkolnej”, czyli tego co oferuje osoba nauczyciela i system edukacji jest tak samo zróżnicowany jak dojrzałość szkolna dzieci. Jedni nauczyciele stawiają wyłącznie wymagania i już w początkowym okresie uważają, że uczniowie mają umieć, wiedzieć, znać, a nauczyciel ma to tylko ocenić. Inni nie nadążają ze swoją ofertą wobec dzieci zdolnych, których oczekiwania są wysokie, a umiejętności często znacznie przekraczają możliwości nauczyciela. Na efektywny przebieg procesu nauczania wpływa to co określane jest jako adekwatna oferta edukacyjna. Sprawdzianem adekwatności oferty i dojrzałości szkolnej jest podjęcie wyzwania przez dziecko, a więc w tym wypadku zainteresowanie dziecka wiedzą szkolną, i wytrwałość w wykonywaniu zadań. Obowiązek szkolny realizowany przez dojrzałe dziecko przyjmowany jest radośnie, naturalnie, daje satysfakcję i wpływa korzystnie na poczucie wartości.